sobota, 20 sierpnia 2022

Wojna w Ukrainie i covid


Wojna zbiegła się z moim long covidem. Covid minął -wojna trwa, 
Nie pisałam, bo są sprawy, o których milczę, zbyt bolą... Covid sprawił,ze stałam się hipochodryczką, brak sił, utrata kondycji - to mnie przerosło. Chyba już jest ok. Mam nadzieję. Jednak nie jest ok w Ukrainie. 

Wojna jest złem, jest śmierią lękiem, żadne słowa tego nie wyażą
Wojna to ciepienia, rozstania, brak domu.   Pytanie retoryczne, jak zatrzymać Rosję? Czy  opozycja w Rosji może  coś zmienić ? Realnie nie, ale zawsze jest nadzieja... 

Czym skończy się wojna? Na Krymie zmuszają, by dzieci posyłać do szkoły z rosyjskim programem. 
Nie jestem politykiem, nie znam się na strategii, ale moja nadzieja jest nikła. Czy Ukraina zostanie włączona do Rosji? Czy można temu zapobiec?  Czy  Litwa, Łotwa,  Polska nie staną się drugą Ukrainą?
Co może NATO, Unia?  
Czy kiedykolwiek Rosja zmieni się? Carat, Zwiazek Sowiecki, Rosja XXI wieku - nie wiele różnią się.

1 komentarz:

  1. Agnieszko/Pani Agnieszko mówiąc o Covid na szczęście nie miałam (albo nie wiedziałam, że mam) i właśnie zastanawiam się, czy zaszczepić się drugą dawką przypominającą, jak będą mogła.
    Mówiąc o sytuacji w Ukrainie zgadzam się w 100 %. Jeśli byłabym złośliwą to nocne wydarzenia w Rosji nazwałabym „specjalną operacją drogową”, a nie żadnym zamachem. Ewentualnie mówiąc: ta zachodnia technika.....jak widać samochody z zachodu nie są zbyt bezpieczne....a było jeździć ładą.
    Czytałam, że jest duża obawa, że w środę może stać się coś bardzo złego w Ukrainie. Oby do tego nie doszło…
    Pozdrawiam serdecznie i życzę miłej niedzieli!

    OdpowiedzUsuń