sobota, 23 marca 2019

Jesienna mgła


Jesienna mgła

Pachnie
Chwilą
świata, który istniał
poza  codziennością
cierpieniem  i radością
jesienna mgła
pachnie
jak las
stacja w małym miasteczku
stare meble, kurz...

przyjeżdżałam tam na chwilę
opuszczając miasto marzeń
walki o sukces
o czas
o codzienność i niezwykłość
byłam tam szczęśliwa i nieszczęśliwa
niecierpliwie liczyłam dni do powrotu

tylko tam czułam,że łączę się
z przeszłością...
choć samotna
byłam jednak
nie sama...

Jesienna mgła
Pachnie jak czas
Stacja w małym miasteczku

Dziś gdy tam bywam
czuję się jak w kinie
Widzę prawdziwy
ale nieprawdziwy świat

Realny jest tylko cmentarz
i tęsknota

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz