czwartek, 5 sierpnia 2021

#wolne media

 

Nie wyobrażam teraz sobie życia bez wolnych mediów.Pamiętam czasy komuny, Wolnej Europy, "bibuły". Dziś taka rzeczywistość wydaje się absurdalna. Przywykłam, że mogę wybrać program,wybrać co czytam, że mogę zgadzać się, bądź nie zgadzać z przekazem, śmiać się, złościć, podziwiać... Niech każdy ogląda, co chce: TVP, TVN, Polsat i inne. Możemy oceniać, możemy nie słuchać, mamy wybór! Ów wybór jest podstawą wolności.
Boję się ograniczenia wolności.Przecież Internet też może być cenzurowany. Boję się, że często bezkrytycznie odbieramy przekaz medialny. Co, jeśli będzie on jednostronny, ocenzurowany?

Tymczasem trwają kolejne wakacje z covidem. Kolejne lato, gdy pandemia  "odpuszcza". Ale... W perspektywie kolejna fala, która jak twierdzą specjaliści ( czyli naukowcy ) jest nieunikniona.  Tymczasem... znów rząd zajmuje się wszystkim a nie przygotowaniami do kolejnej fali.
Kolejna farsa , decyzje Trybunału Konstytucyjnego i sposób prowadzenia rozpraw, niedopuszczanie do głosu, pokrzykiwanie.... Absurd goni absurd. Podobnie czułam się w latach 80. Bezsilna, często bez nadziei, ale wtedy wiedziałam, że większość jest za wolnością, co zresztą pokazały wybory w 1989 r. 

Nie chcę , aby historia mojej młodości stała się rzeczywistością!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz