niedziela, 26 stycznia 2025

Przeczytałam książkę.Ferie z wnusiem

 Przeczytałam książkę o ...

Byłam z dziećmi,

Byłam z wnusiem ,

 Tak  jak kiedyś, gdy 

 spędzał z nami weekendy, popołudnia

Byłam , tak zwyczajnie...

Chodziliśmy z psem

Oglądaliśmy światełka na Krakowskim Przedmieściu.

Robiliśmy obiadki 

Ukladał klocki, graliśmy w .... , nieważne w co...

Przez tydzień było jak dawniej!

Rodzice szli do znajomych, mały został z nami.

Kąpaliśmy się, czytali książeczki przed snem...

Dzieci mogły liczyć na nas,

Ja z radością pomagałam.


Książkę przeczytałam!

Znów zostanie tylko zimny ekran laptopa,

który pozwoli

 cieszyć się z małych i dużych radości,

 z pierwszego bałwana, piosenki w przedszkolu, z pracy syna, upieczonych ciasteczek.


Moje święta w amerykańskim stylu

 Moje święta w amerykańskim stylu

Jaśki z mikołajkami, laski, gwiazdki, czapki Mikołaja,kokardy ,gwiazdy betlejemskie, renifery, aniołki....

Zwykle, kiczowate pewnie, ale świąteczne, wesołe....

Od lat planuję tak przystroić mieszkanie na święta....

Od lat pokonuje mnie lęk...!

Że coś się stanie, że zapeszę, że ktoś zachoruje.

Dziś ostatnie drobne zakupy, widzę świąteczne poszewki.... chciałam kupić, 23 grudnia już można...

Stchórzyłam!

Ciągle przypomina o sobie dzieciństwo i młodość. 

Wszystko, co złe zaczynało się przed świętami Bożego Narodzenia,

Każda choroba zaczynała się przed świętami Bożego Narodzenia.Byly to ostatnie święta.

Bezpiecznie czułam się poza domem ,gdy z psem, potem z rodziną jeździliśmy do babci.