Moje święta w amerykańskim stylu
Jaśki z mikołajkami, laski, gwiazdki, czapki Mikołaja,kokardy ,gwiazdy betlejemskie, renifery, aniołki....
Zwykle, kiczowate pewnie, ale świąteczne, wesołe....
Od lat planuję tak przystroić mieszkanie na święta....
Od lat pokonuje mnie lęk...!
Że coś się stanie, że zapeszę, że ktoś zachoruje.
Dziś ostatnie drobne zakupy, widzę świąteczne poszewki.... chciałam kupić, 23 grudnia już można...
Stchórzyłam!
Ciągle przypomina o sobie dzieciństwo i młodość.
Wszystko, co złe zaczynało się przed świętami Bożego Narodzenia,
Każda choroba zaczynała się przed świętami Bożego Narodzenia.Byly to ostatnie święta.
Bezpiecznie czułam się poza domem ,gdy z psem, potem z rodziną jeździliśmy do babci.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz