Miłośniczka poezji, gór i sztuki. Kocham codzienność, lubię " nie mieć nic na głowie". Kocham ludzi. Kiedyś zaczęłam publikować zapiski z zeszytu na nieistniejącym już blox.pl. Moje dzieci dorosły,a ja wciąż utrwalam emocje , przemyślenia, czasem irytacje. Piszę o samotności i radości, polityce i szkole, ale bywa, że milczę, gdy zbyt boli, bądź zbyt cieszy i szczęście boję się spłoszyć.
czwartek, 21 maja 2020
nauczanie zdalne na wesoło
niedziela, 12 kwietnia 2020
będzie dobrze
Czy wszystko już zostało kiedyś powiedziane? Nie wiem?
i poczucie, że tak naprawdę możemy tylko i aż „robić swoje". Jedni muszą narażać się, bo mają taki zawód lub dokonali takiego wyboru, inni pracują zdalnie, szukają nowej pracy, pomagają innym. Czy to mało? Nie! Taka jest rzeczywistość. Pewnie musimy wierzyć, że będzie dobrze, bo inaczej nie dalibyśmy rady. Musimy mieć cel, nawet jak on przesuwa się w czasie. Może to tylko biologiczny instynkt życia, który ujawnia się też w tekstach kultury. Więc uśmiecham się oglądając kolejny mem na Facebooku, słucham piosenek o tym, że przecież wróci normalność. Czy, ja teraz sama siebie przekonuję, że będzie dobrze?
Kocham Cię przez ekran laptopa...
Skype
nie jest taki sam jak kiedyś. Wspaniale, że możemy rozmawiać, ale to medium jest
jeszcze jednym elementem zniewolenia, choć bez Internetu byłoby jeszcze trudniej.
Rozmawialiśmy dawniej na Skypie, Zoomie Messengerze, ale dobrowolnie. Zawsze mogliśmy wsiąść do
samochodu, wykupić bilet na samolot, by spotkać się
w Realu. Nawet, gdy tego nie robiliśmy, mieliśmy świadomość, że w każdej chwili jest to możliwe.
Więc, przecierając ekran tabletu, mówię bliskiej osobie kocham Cię. Kwiecień 2020
|
niedziela, 29 marca 2020
marzenia w czasach pandemii
Pójdziesz do parku
Kiedyś ucałujesz znajomego, spędzisz czas w Macdonaldzie,
pójdziesz z dzieckiem do ZOO, porobisz babki w piaskownicy.
Kiedyś pojedziesz zapchanym tramwajem, obejrzysz film w kinie, pójdziesz do teatru, do Rossmana, do galerii, na lody, pojedziesz w góry i nad morze.
Kiedyś wybierzesz się na wagary, będziesz miał dość kolegów z pracy, dość szkoły.
Kiedyś zauważysz słońce, zaplanujesz pojutrze...
marzec 2020
Przyszłość?
Jest druga w nocy. Czytam na Onecie podsumowanie dnia. Jestem zdołowana. W dzień zajmę się pracą, zrobię sąsiadce zakupy i jakoś jest. Najgorzej jest w nocy i rano. Boję się o bliskich.
wtorek, 24 marca 2020
Głupie pytania
Gdy czytam o Włoszech, jestem przerażona,wpadam w panikę. Wierzę w naukę, ale natura na razie nas pokonuje . Cały świat stał się inny. Liczy się tylko ocalenie. Jak przetrwać…? Jak mieć nadzieję….?
W pewnym momencie wpadłam w panikę. Sprawdzilam kolejne wypracowania, wyszłam z psem, sąsiadce zrobiłam zakupy... . Czasami daję głupie pytania: Czy będzie kiedyś normalnie?, Czy zobaczę dzieci?, Czy pojadę w góry….? Wiem, że nikt mi nie odpowie, ale podświadomie, chcę usłyszeć słowa nadziei.
Koronawirus a demokracja
Obawiam się konsekwencji społeczno-politycznych. Obawiam się powrotu świata antydemokratycznego. Gdy wszystko wróci do normy, czy wróci wolność? Czy nie będziemy znów zamknięci, zniewoleni ?
sobota, 21 marca 2020
Wirtualna normalność
Na chodniku odsuwamy się od siebie, patrzymy podejrzanie, może to chory myślimy, może nosiciel, myję klamki, produkty kupione w sklepie, do sąsiadki nawet nie wchodzę, podaję jej tylko zakupy z apteki, patrzę przez okno... pusto, ktoś tylko chodzi z psem. Wracam do smartfona. Patrzę, kto jest na Messengerze, przeglądam socjal media. Szukam wirtualnego znaku życia.
Zarzucano nam ,że upadają relacje w Realu... To prawda, dużo czasu spędzaliśmy w necie, ale to był czas dobrowolny, oprócz tego żyliśmy w świecie niewirtualnym. Internet był jego składnikiem. Niektórzy uzależnili się, tak jak uzależnili się od papierosów, alkoholu, narkotyków, pracy .Teraz Internet jest jedynym, co nam zostało ... Nie wystarcza, nie zastąpi widoku bliskiej osoby, koleżanki
z pracy. Dobrze, że jest. Nie wyobrażam sobie dziś funkcjonowania bez netu
z dziećmi… na Skypie.
.Więc, patrzę przez okno na ledwie żywe miasto, na budzącą się wiosnę, na .pierwsze liście