niedziela, 24 marca 2019

Magia Krupówek



Krupówki– to kicz!
Tłum ludzi, knajpki, kilka straganów, drewniany mostek –nic nadzwyczajnego.
Dla mnie Krupówki-to początek wypraw w Tatry i pożegnanie z
górami w drodze na dworzec,
wspomnienie z dzieciństwa, kolorowe sople , pierwsza miłość,
mrożona kawa po zejściu z Kościelca…pierwsze kroki w
Zakopanem z dziećmi…
Miejsce magiczne, inny niecodzienny świat…

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz